NORA odebrana interwencyjnie szuka domu NORA została odebrana interwencyjnie od kobiety, która masowo rozmnażała koty nie widząc w swoich działaniach nic złego. Kotka została uratowana przed życiem, w którym co roku rodziłaby po kilka miotów kociąt, każdego dnia ryzykowała życie biegając po drodze i chroniąc maluchy przed niebezpieczeństwami. Nie na takie życie zasłużyła.. Gdy zrozumiała, że już nic jej nie grozi i już o nic nie musi zabiegać okazała się bardzo miziastą kotką. Ładnie korzysta z kuwety, jest zdrowa, zaszczepiona, zachipowana i w pełni gotowa do adopcji. Fajnie dogaduje się z innymi kotami.Na dom czeka koło Radomia.Kontakt w sprawie adopcji:…

Adoptowana / KRÓWKA- dzielna około 2 letnia kocia mama, która została wyrzucona z jadącego samochodu w trakcie porodu w Radzanowie koło Białobrzeg. Jedno z jej dzieci przyszło na świat jeszcze w samochodzie, a pozostała trójka na poboczu ulicy pod sklepem. Ludzie tam będący włożyli ją w pudełko, aby mogła w spokoju urodzić i zaopiekować sie swoimi dziećmi. Jeden ze świadków zdarzenia zadzwonił do Doroty, która natychmiast przyjechała i zabezpieczyła matkę z dziećmi. Po krótkim pobycie w domu Dorotki trafiła z dziećmi do kociego azylu Pionkowskego Towarzstwa Opieki nad Zwierzętami, aby w spokoju mogla wychować swoje maleństwa. Kotka jest zdrowa zaszczepiona,…

Pralinka to jedna z kotów, które przyszły na świat, ponieważ właścicielka ich mamy uwielbiała patrzeć na zabawy kociąt na podwórku. Nie brała nigdy pod uwagę faktu ile niebezpieczeństw czeka na takie maleństwa. Nie była też swiadoma tego, co się stanie z kociętami gdy dorosną i jak na potęgę szerzy bezdomność Rodzeństwo trafiło pod naszą opiekę. Okazały się odważnymi i bardzo ciekawskimi kotkami uwielbiają grzechoczące zabawki Pralinka pięknie korzysta z kuwety. Jest zdrowa, zaszczepiona, zachipowa i w pełni gotowy do adopcji. Obecnie ma około pół roku i całe dzieciństwo spędziła w naszym azylu. Dlatego bardzo zależy nam na szybkim znalezieniu Jej…

Adoptowana / ŁAPKA to niespełna roczna kotka, która na starcie swojego krótkiego życia doświadczyła wiele bólu i cierpienia taki los zgotował jej człowiek. Właściciele postanowili poddać ją eutanazji kiedy uległa wypadkowi komunikacyjnemu. Ale jak zwykle nad wszystkim czuwali nasi zaprzyjaźnieni lekarze z przychodni Wet na Akacjowej w Kozienicach i nie pozwolili aby tej biedulce zgasło światełko. Podjęli się operacji łapki niestety było już za późno i kończynę trzeba było amputować z powodu martwicy która zagrażała jej życiu. Kotka jest już po operacji zdrowa i w pełni gotowa do adopcji, a brak łapki w niczym jej nie przeszkadza. ŁAPKA jest wysterylizowana,…

Adoptowany - BANDI kotka w typie kota bengalskiego a na pewno posiadająca geny tej rasy. Trafiła pod opiekę Pionkowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami po tym jak została uratowana przez naszą inspektorkę i dosłownie wyrwana z rąk swoich oprawców, którzy zrobili sobie z kotki piłkę do gry. Bezsilną i wycieńczoną kopali idąc ulicą. Bandi została zabezpieczona medycznie i bytowo w kocim azylu jest już bezpieczna i w pełni gotowa do adopcji. Kotka jest wysterylizowana, zaszczepiona, zachipowana, testy fiv/felv ujemne. Dobrze utrzymuje czystość, a w stosunku do innych kotów trzyma dystans. Na swoją rodzinę czeka w Pionkach koło Radomia.Tel.ws.adopcji: 696 340 970…

Adoptowany - DIEGO około 7 miesięczny kocurek, którego właściciele postanowili poddać eutanazji z powodu wypadku, w którym doznał złamania tylnich łapek. Lekarze w przychodni stwierdzili ze podejmną się operacji Diego. Po interwencji inspektorek ochrony zwierząt opiekunowie kota zrzekli się do niego praw na rzecz Pionkowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. W ten sposób kociak zyskał nowe życie bez bólu i kalectwa. Chłopak jest po operacji zdrowy, zaszczepiony ,zachipowany, testy fiv/felv ujemne, jest w pełni gotowy do adopcji. Stosunek do innych kotów bardzo dobry, ładnie utrzymuje czystość i uwielbia zabawy. Na dom czeka w pionkach koło RadomiaTel. w sprawie adopcji 696 340…

Zaniedbany, chudziutki i słaby został odebrany alkoholikowi, który nie dbał o maleństwo. Nikt nie wie jak do niego trafił, jednak nie było tam innych kociąt. Trafił do domu tymczasowego do Ani, gdzie został odżywiony, zaopiekowany weterynaryjnie i wreszcie mógł spokojnie spać nie martwiąc się o brak jedzenia. Tygodnie mijają, a o malucha nie było nawet jednego telefonu Prince to grzeczny, około 4 miesięczny kocurek, który kocha człowieka. Jest odrobaczony, odpchlony, zaszczepiony i w pełni gotowy do adopcji. Może zostać adoptowany w dwupaku razem z kotką ze zdjęcia lub sam. Na dom czeka w Teresinie koło Sochaczewa.Kontakt w sprawie adopcji Wioletta…

Adoptowane - MISIA i PSOTKA to dwie piękne około 5 miesięczne siostrzyczki, które przebywały na terenie jednego z zakładów niedaleko Pionek, gdyby nie jeden z pracowników już pewnie by nie żyły. Koteczki są odrobaczone i po drugim szczepieniu,testy Fiv-Felv ujemne, są zdrowiutkie jedyne czego potrzebują to kochających i odpowiedzialnych ludzi. Psotka jest bardzo miziasta a Misia też już się przełamała i stała się strasznym przytulaniem. Uwielbiają wspólne zabawy. Bardzo dobrze dogadują się z innymi kotami i dobrze utrzymują czystość. Obowiązuje procedura adopcyjna, kicie tylko do wspólnej adopcji do domu niewychodzącego. Przebywają w Pionkach koło Radomia pod opieką Pionkowskiego Towarzystwa Opieki…

CALINECZKA, FIGA i MAK zostały odłowione na dachu jednego z budynków na terenie miasta Pionki w asyście straży pożarnej. Trójke maluchów prawdopodobnie przyniosła tam dzika kotka. Zostały zabezpieczone w zaprzyjaźnionej przychodni wet. i po wyleczeniu szukamy im domków. Wszystkie trzy kotki są zdrowe, zaszczepione,zachipowane i wpełni gotowe do adopcji. Bardzo dobrze utrzymują czystość pięknie korzystają z kuwety, uwielbiają zabawy, stosunek do człowieka bardzo dobry. Przebywają w Pionkach koło Radomia. Tel.ws.adopcji: 696 340 970 kot do adopcji MAK Warszawa mazowiecki kot do adopcji FIGA Warszawa mazowiecki kot do adopcji CALINECZKA Warszawa mazowiecki

Adoptowany - Kiedy dostaliśmy informację o porzuconym z powodu wyjazdu za granicę kocie stanęliśmy na głowie żeby mu pomóc. Niby sąsiedzi karmili ale trafił do nas bardzo zaniedbany, chory i brudny. Serce pękło na milion kawałków kiedy weterynarz zajrzał mu w buzię. Kamień na zębach wywołał przeogromny stan zapalny który przeniósł się na cały organizm. Profesjonalna opieka medyczna zdziałała cuda. Precel doszedł do siebie i zadomowił się w lecznicy do tego stopnia, że weterynarze z Na akacjowej przychodnia wet. przestali nam liczyć za Jego pobyt. Dzięki temu bez szukania DT mógł przejść długą kwarantannę, został wyleczony, wykastrowany, odrobaczony i dwukrotnie…